WSZECHOBECNY 28. grudnia 2008 22:32:00

 Hmm, wicie co. życie jest narawdę pieknę. Nie potrafię zrozumieć, jak to jest, żę nasz świat jest tak piękny, tak idealny. Jak to się dzieje że są burze, pioruny, żę jest ogien, cudna woda która raz nas przyjemnie ochłodzi w   upalny dzieN, a raz poparzy. Czemu to wszystko jest tak skonstruowane a nie inaczej. Kto zadał soie tyle trudu, aby to było. NIe rzumem. I to w świecie też jest takie piękne że mimo tylu lat ile człowiek spędził na tej planecie, nie jest w stanie wytłuczyć. Może to mi się naprawdę poroda?? Tego też nie wiem.  A Bóg?? Każdy z nas wyobraża go sobie jako jakiegoś staego mędrca, wszystkowiedzącego, ideanego pod każym względm, który czuwa nad nami cały czas?? Tak strasznie w to wierzymy. A jeśli to nie jest tak. Jeśli jest csły świat herosów, tak potężnych jak bóg, i tak welkich jak on, którzy dali jednemi z swoich członków((jakiems małolacie, nieodpowdzialnemu jakim jestem również ja??)) małą plantację ludzi na jakieś małej ziemi, mieszczącej się u niego w pokoju na komodzie, i jego zadanem jest nas pilnować, jak dzieci pilnują swoich zwierzątek. Karmią je, opiekuą się tak długo , aż im się nie znudzi , a wtedy te zwierzątka są zaniedbywane. A co jeśli tak się z nami stanie. To bedzie ten nasz wielki koniec świata, który da nas bedzie oznaczał najstrasznijszą rzecz pod słońcem, a dla kogoś innego, strate zwykłaego zwierzątką?? Wiem, to głupie ale to wkońcu mój pamiętnik i mge to tu napisać.::)

Hmmm, coś tak śmiesznego, głupiego a zarazem zastnawiającego.

 

   Chciałabym żeeby na tym świecie istniały wampiry, i chciałabym być jednym z nich. Ale takim dobrym, takim wampirem-wegetarianinem, który zadowalał by się zwiarzakami. Byłabym silna, piekna, szybka, silna........... Miałabym wszystko.......z wyjątki duszy. A może bym ją miała?? Nie wiem, nie potrafię na t odpowiedzieć.  Ale co to jest za życie bez duszy...... Pisze ta, wiecie dlaczego??? Bo zawsze chchiałam być kimś niezwykłym. Kimś, kto w jakiś sposób wyróżniałby się z otoczenia. Ale nie tylko urodą, kupą szmalu, tylko czymś, czego ludzie zazdrościli by mi, ale ja tego bym nie mogła im wytłumczyś i pomóc im to zdobyć. Chciłabym żeby to było we mnie. Zebym ja sama przyciągała ludzi własna osobą, a oni chchieliby  śmiać się nie ze mnie , z ze mną............ Ale wiecie co. W sumie sądze że nie jest aż tak żle. Wydaje mi się że ludzie mnie troche lubie. Zawsze jestem uśmiechnięta i zadowolona mimo ojca alkoholika i dzinej matki........ I znowu nie umiem na to odpowiedzieć jak to wkońcu jest......

 

 

    Życie jest takie trudne. Uczy nas, kusi złem, a zarazem daje tyle dobra.......

 

 

 A piękno i cierpienie. To zazwyczai idzie w parze..... Zauważyliście to.... Piękni ludzie nie zawsze mają dobrze i fajnie. Stwarza to im wiele kłopotów. A ldziom zwykłym to też przeszkadza , żę ktoś jest piękny, b nieświadomoe go w ten sposób rani. Tmten mu zadrości i tez cierpi żę nie jest taki pięknyi cudny jak ten, i nie może zaraze cierpieć w takie sposób, jak cierpią piękni...

To wsztstko jest trudne. yślicie żę na świecie może być tak jak w bajce. \człowiem piekny kocha innego troche mniej pięknego i oboje są szczęśliwi. Myślicie że ludzie piękni zwracają uwagę na wykłych ludzi???        Mam nadzieję że tak. Ja w to tak bardzo wierze.......  Ta wiara czasami aż boli...




Komentarze (1)



LINKI



dumeczka | aaricia | bluetime | listek | puzon93 | Mailing